Płytki drewnopodobne
No i znów mam mętlik w głowie. A to za sprawą wycieczki do pierwszego lepszego sklepu budowlanego, gdzie obejrzałam sobie płytki drewnopodobne, na które wcześniej nawet nie zwracałam uwagi. No i okazało się że przez kilka ostatnich lat rodzaje i jakość płytek drewnopodobnych chyba się bardzo zmieniła, bo macałam i macałam, i nie mogłam wymacać różnicy między płytką a panelem (chodzi o odbiór ciepła, do wiadomo że płytki mają lepszą strukturę). Wizualnie też wyglądają bardzo przyjemnie, naturalnie, prawie nie do odróżnienia od dech (niektóre). Miałam też ze sobą próbkę okleiny okiennej (orzech) i z ulgą stwierdziłam że wiele kolorów pasuje, niekoniecznie bardzo ciemnych, byle tylko miały dość ciepłe wybarwienie (szarości do naszego orzecha mi zupełnie nie podchodzą... a taki miał być pierwszy wybór).
I teraz pytanie do Was:
Ma ktoś? Użytkuje? Poleca/odradza płytki drewnopodobne? Czy to się wyciera lub obtłukuje? Czy szoruje się od krzeseł, piasku? A może ktoś ma okna orzechowe i do tego płytki drewnopodobne??
Wszystkie rady mile widziane:)
Komentarze